Moje drogie Ellorienki.
Jakżeż mnię serce boli, ze w tym roku nie zobaczymy się przy okazji tak zacnej imprezy jak zderzenie w jednym dniu wspaniałej muzyki Duanów oraz Waszego tańca. Niestety/na szczęście ( w zalezności jak patrzeć) dzień później jest koncercik Patrykowy w Gliwcach, więc nie jak się wybrać do Wrocławia nie moge.
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, zepodeślecie mi za pomoca kolegów z Duanu parę dobrych złów na ozdrowienie.
Wasz zawsze koyote.





Koyote

